As you can see on pictures, I've caught the first rays of sunshine during yesterday's photoshoot. Thanks to the good weather, I was able to wear a dress I designed with some light accesories. Of course, I was wearing also a jacket, but on the photos my outfit looks better without it :)
I was wearing an accesory you love or hate: white tights. Although some people say that white tights are suitable only for the first comunion day, I tried to proove you that they can be worn also many years after your first comunion. How do you feel about white tights?
Dzięki wczorajszej słonecznej pogodzie, mogłam na wiosenny spacer ubrać sukienkę mojego projektu, którą pokazałam Wam już jakiś czas temu w towarzystwie beżowych (i białych) dodatków.
Z dodatków najbardziej rzucają się w oczy białe rajstopy, które połowa z nas uwielbia, a druga połowa akceptuje je na nogach jedynie podczas pierwszej komunii. ;) Ja starałam się udowodnić tą stylizacją, że wcale nie trzeba być ośmiolatką, aby takie rajstopy założyć. Co Wy sądzicie o białych rajstopkach, ubrałybyście je?
Labels:
dress - Monica T.
bag - Asos
shoes - Zara
scarf - Parfois
