July 24, 2013

Days in Milano

Witajcie! :) W dzisiejszym poście kolejna porcja zdjęć z wyjazdu, tym razem z drugiej jego części, czyli z Mediolanu. Kilkudniowy pobyt w tym mieście był świetnym uzupełnieniem wakacji nad Gardą i chyba nawet pozwolił nam odkryć najlepszą (moim zdaniem) formę wyjazdu: trochę plażowania nad wodą i trochę korzystania z uroków wielkiego miasta. Poza tym, odkryłam też miejsce, w którym chciałabym zamieszkać w przyszłości, zupełnie inne od tego, które widzimy na codzień, pełne nowych możliwości i interesujących ludzi, ciekawych miejsc, które można pewnie odkrywać przez lata i tak idealnie położone - blisko nadmorskiej Genovy, jezior Garda i Como, przepięknych szwajcarskich miejscowości w Alpach. Podsumowując, muszę tam kiedyś zamieszkać! :D
 
Hello! :) For today I've planned to share with you the next part of photos from out trip - this time I would like to take you to Milano! We moved there after a week spent on the Garda Lake which made us discover the best way of spending holidays: some days on the beach and some days sightseeing the city. Among things we've discovered there's also my new favourite city, a city where I wanna move some day, full of possibilities, friendly people, amazing places. We love also the location of Milano: next to Garda and Como Lakes, close to seaside in Genova and to mountains in Switzerland which we've crossed in our way back. To sum up - I just have to live there! :D








Na zdjęciach możecie zobaczyć Piazza del Duomo, gdzie chyba każdy turysta zaczyna zwiedzanie Mediolanu. Aby zrobić sobie obowiąkowe zdjęcia pod katedrą, musieliśmy pokonać kilka kilometrów, które dzieliły nasz hotel od tego miejsca. Właściwie, to przez cały wyjazd wypróbowaliśmy wszystkie możliwe sposoby dotarcia do centrum - samochodem, metrem, pieszo oraz rowerem miejskim. Przejażdżka samochodem, chociaż jest wygodna, to odbiera całą przyjemność bycia turystą, w metrze dosyć trudno zobaczyć miasto, pieszo możesz się łatwo pogubić (nam udało się zgubić nawet z nawigacją:P), dlatego najlepszą opcją jest zarejestrowanie się na http://bikemi.it i wypożyczenie jednego z rowerów, które znajdują się na stacjach położonych praktycznie na każdej ulicy. Do pedałowania nie potrzeba nawet specjalnego stroju - ja na rowerze jeździłam nawet w sukience z tego posta, widziałam również wiele dziewczyn, które wybrały wersję hard i na rower ubrały szpilki.

On our photos you can see Piazza del Duomo - probably every tourist begins sightseeing of Milan from this place. To reach this place we had to pass 3 km between the city center and our hotel. Actually, we've tried all the possible ways to do it:  we've gone there by car, by subway, walking and on the bike. The most funny one was to go on city bike which I really recommend you if you ever go to Milan. You can rent a bike after you register here: http://bikemi.it and you can find it on almost every street. (If you wear heels all the time, don't worry - I've seen plenty of girls cycling in heels:D)










Kiedy już dotarliśmy do centrum i zaliczyliśmy kilka fotek pod Duomo, zaczęliśmy przedzierać się przez tłumy turystów i zwiedzać sklepy zlokalizowane w okolicy placu. Od butików marek tj. LV, Prada, po sieciówki, w centrum Mediolanu każdy znajdzie coś dla siebie. My dodatkowo trafiliśmy na okres letniej wyprzedaży, więc naprawdę było w czym wybierać. Moje łowy pokażę Wam w osobnym poście :)

 When we've already reached the center and took some pictures with Duomo in the background, we started our shopping experience with hordes of other tourists. From LV and Prada to chain stores, every place was full of people and beautiful things. I'll show you my purchases in another post!



Po długich zakupach najlepszą formą zregenerowania sił na dalszą część dnia może być wyprawa na lody. Nasza "wyprawa" nie była długa, bo świetną lodziarnię znaleźliśmy w okolicy ścisłego centrum; tutaj znajdziecie m.in. jej lokalizację http://cioccolatitaliani.it/

After a long shopping time, the best way to relax is to have amazing ice-creams. We found probably the best "Gelateria" in the center - it's called Cioccolati Italiani, you can find more about it here http://cioccolatitaliani.it/



 Resztę zdjęć i kontunuację relacji z Mediolanu dodam już wkrótce, stay tuned! :*

The rest of our photos and the other part of my Milan Diary I'll add in some days, stay tuned! xx

LABELS:
dress - Asos | bag - Furla | bracelets - By Dziubeka | sunglasses - Tous | flats - Guess

14 comments:

  1. boskata sukienka

    zapraszamdo mnie,jesli ci
    się podoba to zaobserwuj noi komentuj

    http://www.sotheemily.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Śliczna sukienka,świetne zdjęcia aż sama chce tam pojechać :)

    ReplyDelete
  3. Wow I adore your outfit!! amazing Pictures!! :)
    xx Janice


    UnwrittenDetails.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Absolutely in love with your Dress :)

    New post on my blog ---> http://urbanfashionstylee.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. This bag is amazing!!! Hope you enjoy Italy!

    kisses
    Federica F.

    http://www.fashion-anticrisis.com/

    ReplyDelete
  6. Great photos and nice dress ;)
    xx
    Katha

    showthestyle.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. zazdroszczę wakacji ! juz po zdjeciach widać jak tam pięknie, a co dopiero zobaczyć to na własne oczy :)

    wyglądasz pięknie :) sukienka jest genialna !

    ReplyDelete
  8. This black dress is really beautiful!!! I love it
    The skirt looks like a ballet one
    XXX

    http://muerdelaespina.blogspot.com.es/

    ReplyDelete